Twój schowekTwój koszyk
szukaj

Listopad–Grudzień 2009

Małżeństwo: reaktywacja

11–12 (613)

Małżeństwo: reaktywacja

Małżeństwo: reaktywacja – to śmiała teza w czasach, kiedy pięknie o małżeństwie mówią przede wszystkim przedstawiciele przemysłu ślubnego i środowiska homoseksualne. Tę właśnie tezę prezentuje jednak Laboratorium WIĘZI w swoim kolejnym raporcie. Jego autorzy zaskakująco świeżym językiem przedstawiają małżeństwo jako radykalną bliskość dwóch osób radykalnie odmiennych: kobiety i mężczyzny. I co ciekawe w swoim opisie koncentrują się na argumentach spoza sfery religijnej. Przekonują, że, paradoksalnie dopiero teraz – w świecie po rewolucji seksualnej, po emancypacji i wyzwoleniu kobiet – łatwiej będzie odkryć prawdziwy sens tej zupełnie wyjątkowej wspólnoty, jaką jest małżeństwo.

     
1Od redakcji
4Podziękowania dla Przyjaciół
     

Raport Laboratorium „WIĘZI”

   
Ewa Karabin
5Mężczyzny i niewiasty porządne złączenie. O małżeństwie encyklopedycznie
Ks. Franciszek Longchamps de Bérier
12Dość egzotycznie, ale monogamicznie. Małżeństwo w prawie rzymskim - i dzisiaj
Tomasz Ponikło
22Czym jest małżeństwo? Krótka historia zmian w prawie
Joanna Petry Mroczkowska
29Małżeństwo: kwestia dyskusyjna. Spory i argumenty w USA
Joanna Pietrzak-Thébault
36Formy życia wspólnego Francuzów
47Małżeństwo służy do miłości
Ankieta Laboratorium WIĘZI
Marek Rymsza
57Małżeństwo nie jest sprawą prywatną
Maria Rogaczewska
Monika Waluś
73Po rewolucji seksualnej: małżeństwo?
88Małżeństwo: reaktywacja. Podsumowanie raportu Laboratorium WIĘZI
     
90W Galerii WIĘZI
Cezary Dubiel
     
Alfred Marek Wierzbicki
91Jesienny portret pana C • Rodzinna fotografia • Alhambra
Monika Waluś
94Złoty środek
Ten, który porusza
Krzysztof Andrzej Jeżewski
96Vermeer • Ulica Próżna • Bezdroża
     

Religia

   
Monika Ciosek
99Czesko-polskie fascynacje
Józef Majewski
105Kronika religijna
     

Historia

   
Marek Kornat
Jacek Piasecki
114Upragniona wojna Stalina
- rozmowa
     

Kultura

   
Tomasz Wiścicki
126Sfilmowana historia polskiego jazzu
Danuta Wróblewska
130Grafika – szeptem i krzykiem
Katarzyna Jabłońska
ks. Andrzej Luter
134Ksiądz z kobietą w kinie
Sens nonsensu?
     

Książki

   
Andrzej Miszk
140Prorokini Errosa
Henryk Bereza
145Diabelstwo
Michał Buczek
149Zbyt bliski Bóg
     
Jerzy Sosnowski
153Eks post
Wiara, nadzieja, miłość
     
158wwwWIĘŹ
Nowości na naszej stronie internetowej
     
Numer w wersji e-book:
(format: pdf)
11,00 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka

Artykuł

WIĘŹ 11-12 (613) 2009

Małżeństwo: reaktywacja. Podsumowanie raportu Laboratorium WIĘZI

Idea małżeństwa niewątpliwie przeżywa dziś kryzys. Sądzimy jednak, że kryzys ten może zostać wykorzystany jako szansa oczyszczenia współczesnej wizji małżeństwa z obciążających ją kulturowych naleciałości epok poprzednich. Może paradoksalnie dopiero teraz – w świecie po rewolucji seksualnej, po emancypacji i wyzwoleniu kobiet – łatwiej będzie można dotrzeć do istoty małżeństwa?

1. Małżeństwo to radykalna bliskość kobiety i mężczyzny. Jest to unikalna relacja opierająca się na komplementarności dwóch płci. Wzajemnemu dopełnianiu się osób w tej najmniejszej ludzkiej wspólnocie towarzyszy wyłączność – żona i mąż w tak pełny sposób są tylko dla siebie.

Miłość kobiety i mężczyzny to odkrywanie cielesnej i duchowej inności oraz otwieranie się na inność. Poprzez małżeństwo oboje odnajdują miejsce dla drugiej osoby wewnątrz własnej intymności i tożsamości. Granice cielesnej i duchowej intymności zostają przekroczone, a do tożsamości dwojga pojedynczych „ja” wchodzi na trwałe „ty” współmałżonka.

Rodzi się także nowe „my” – zobowiązująca więź małżeńska, szczególna jakość międzyludzkiej relacji. Małżonkowie są ściśle złączeni, ale pozostają odrębnymi osobami. Ich życie nierozerwalnie splata się ze sobą, choć nie zlewa.

2. Małżeństwo to nieustanne przekraczanie samego siebie. Niedobrze człowiekowi być samemu – bo człowiek potrzebuje relacji i trwałych więzi. Małżeństwo, podobnie jak głęboka przyjaźń, w największym stopniu rozwija człowieka. Często młodzi ludzie nie potrafią jednak godzić swojej wolności z wolnością współmałżonka. Życia we dwoje trzeba się zatem uczyć.

Fundamentem małżeńskiej wspólnoty życia i miłości są wzajemne poznanie, zrozumienie i akceptacja. Więź małżeńska wymaga codziennego pielęgnowania – poprzez otwartość, komunikację i dialog. Małżeństwo uczy empatii, cierpliwości, poświęcenia, samoograniczenia. Jest to proces ciągły, stałe budowanie „my” – w którym trzeba brać pod uwagę dobro wspólne, a nie tylko indywidualne.

3. Małżeństwo to wspólnota wymagająca. Jest zobowiązaniem do wierności i odpowiedzialności. Tylko takie wstępne założenie daje szansę (choć nie gwarancję) trwałości relacji małżeńskiej pomimo przeszkód, trudności i niedoskonałości tworzących ją osób.

Szczęście w małżeństwie nie pojawia się automatycznie. Piękno i trud małżeństwa przeplatają się ze sobą i jedno bez drugiego nie jest możliwe. Nie da się zbudować dobrego małżeństwa bez wysiłku, bez ofiarności, bez kryzysów, bez przebaczenia, bez cierpienia, bez otwartości na zmienność własną i współmałżonka.

4. Małżeństwo to wspólnota otwarta. Dzieci to najbardziej widoczny owoc miłości małżeńskiej. Trwały związek kobiety-żony-matki z mężczyzną-mężem-ojcem jest najlepszym środowiskiem rodzenia i wychowywania dzieci oraz optymalnym miejscem ich rozwoju.

Małżeńska płodność ma także inne wymiary, w tym aspekt duchowy. Małżeństwo to również wezwanie do otwartości na innych ludzi i ich potrzeby, do dzielenia się miłością.

5. Małżeństwo to sprawa osobista, ale nie prywatna. Wejście w relację małżeńską to akt głęboko osobowy, ale jego znaczenie przekracza prywatność. Nowa wspólnota małżeńska ma wymiar publiczny i pełni istotne funkcje społeczne. Od kondycji małżeństwa zależy przyszłość społeczeństwa. Dlatego państwo powinno otaczać instytucję małżeństwa ochroną i opieką – tym bardziej że jest ona obecnie w naszym kręgu kulturowym osłabiona.

6. Prawna definicja małżeństwa nie wymaga zmian. Pojęcie małżeństwa powinno pozostać zarezerwowane dla trwałej, wiążącej, monogamicznej relacji jednej kobiety i jednego mężczyzny. Inne formy trwałych relacji międzyludzkich również mogą być doświadczeniem miłości, wierności i oddania. W pełni szanujemy osoby zaangażowane w takie relacje. Nie widzimy jednak powodu, by określać ich związki mianem „małżeństwo”.

7. Małżeństwo jest tajemnicą. Dla chrześcijan małżeństwo to także niewidzialna rzeczywistość duchowa: naśladowanie życia wewnętrznego Boga w Trójcy Świętej. To wezwanie do takiej miłości, jaką Bóg obdarza człowieka – bezwarunkowej i nieodwołalnej.

Dla katolików małżeństwo to szczególny znak i narzędzie Bożej łaski. Poprzez sakrament małżeństwa Chrystus wciela się w więź małżeńską, staje się obecny w jedności dwojga. Miłość małżeńska staje się znakiem (sakramentem) Boga, który jest Miłością.


Opracowali: Katarzyna Jabłońska, Ewa Karabin, Michał Królikowski, Zbigniew Nosowski, Maria Rogaczewska, Marek Rymsza, Monika Waluś

wstecz

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?