Twój schowekTwój koszyk
szukaj

Zima 2016

Dlaczego (nie) przemoc?

4 (666)

Dlaczego (nie) przemoc?

Gdy politycy na najwyższych szczeblach władzy bawią się w wojnę, sprawa robi się szalenie niebezpieczna. Analizujemy rosnącą modę na przemoc i przypominamy, że jedyną skuteczną odpowiedzią jest nieprzemoc.

Skąd bierze się fascynacja przemocą we współczesnej kulturze? Czy znudziliśmy się życiem w najbezpieczniejszej epoce ludzkości? Co może być pociągającego chociażby w nazistowskiej architekturze?

W dziale religijnym analizujemy adhortację „Amoris laetitia” i kłopoty, jakie sprawia ona Kościołowi. Franciszek przypomina, że to norma jest dla człowieka, a nie człowiek dla normy. Dlaczego brzmi to tak świeżo i odkrywczo?

     
Zbigniew Nosowski
1Editorial
5Podziękowania dla Przyjaciół
     

Dlaczego (nie) przemoc?

   
Piotr M.A. Cywiński
7Niech żyje wojna!?
Ks. Alfred Marek Wierzbicki
11Marzenie nadal inspiruje
Walka bez przemocy w XXI wieku
Bartosz Bartosik
20Tylko pokój jest sprawiedliwy
Małgorzata Bilska
30Przemoc, niedostrzegany grzech główny
Charles C. Camosy
40Za życiem, byle konsekwentnie
     
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki
52I. Na sprowadzenie prochów Stanisława Augusta Poniatowskiego, II. W oczach świata, III. [tylko pośród naszych imion]
     
Daniela Pompei
55Nota bene
Mosty i mury w Europie
Martyna Chodykin
62Czytanie świata
Matki Kulejących Aniołów
Bogumiła Berdychowska
70Z drugiej strony Bugu
Zanim nastąpi polsko-ukraiński koniec świata
Leszek Biernacki
78Historia
Jak powstał pierwszy NZS
Aleksander Hall
95Rzeczy (nie)pospolite
Wolny i odważny
     

Kłopoty z "Amoris laetitia"

   
Ks. Mirosław Tykfer
101Duszpasterstwo nawrócone, czyli pedagogika Franciszka
Ks. Krzysztof Grzywocz
Zbigniew Nosowski
109Norma dla człowieka, nie człowiek dla normy
rozmowa
Ewa Kiedio
122Franciszkowa sztuka kochania
Zbigniew Nosowski
129Roma locuta, causa non finita
Łukasz Kobeszko
139Amoris laetitia w perspektywie prawosławnej
     
Alfred Marek Wierzbicki
146W pustej ławce, [Na obrazku prymicyjnym], Planty 7/9
     
O. Amedeo Cencini
Aneta Kania
149Bulimia zmysłów
rozmowa
Mohammad as-Sammak
161Dzieci Abrahama
Święty Franciszek, muzułmanie i wolność religijna
Zygmunt Bauman
165Dziedziniec dialogu
„My” bez „onych”
Patriarcha Bartłomiej
169Różni ludzie, te same wyzwania
Michał Zioło OCSO
173Litery na piasku
R – jak rodzina
     

Zafascynowani przemocą

   
Jerzy Sosnowski
179Duże, ciężkie ciało
Śladami nazistowskiej architektury
Bogdan de Barbaro
Marcin Napiórkowski
Katarzyna Jabłońska
Sebastian Duda
191Trumpizm a wielowersyjność świata
dyskusja
Sebastian Smoliński
207Amatorzy zła
Polskie kino przemocy
     
Mateusz Madejowski
217nieme kino; Wołyń’43; lubię Polskę, bardzo mi przykro
     
Katarzyna Jabłońska
ks. Andrzej Luter
222Ksiądz z kobietą w kinie
To jest kino!
Marta de Zuniga
230Książki
Libido dominandi Putina
Piotr Sztompka
235Tajemnica sukcesu Sierpnia
Piotr H. Kosicki
238Ruch Znak, czyli dwa realizmy
Andrzej Paszewski
243Była taka Rada
     
249W Galerii „Więzi”
Tadeusz Późniak
Jerzy Sosnowski
250Na progu
Piękno, które przychodzi
     
Numer w wersji papierowej:
24,99 zł 22,49 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka
Numer w wersji e-book:
(format: pdf, Mobi, ePub)
18,45 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka

Artykuł

WIĘŹ 4 (666) 2016

Leszek Biernacki

Historia
Jak powstał pierwszy NZS

Do powstania pierwszego w Polsce komitetu założycielskiego Niezależnego Zrzeszenia Studentów doszło za sprawą: strajku w sierpniu 1980 r. w Stoczni Gdańskiej, aktywności studentów Uniwersytetu Gdańskiego, wśród których byli m.in. Paweł Huelle, Marek Sadowski, Donald Tusk i Andrzej Zarębski oraz dzięki pomocy Jacka Kuronia i Anny Walentynowicz.


W poniedziałek 1 września 1980 r. Tymczasowy Samorząd Pracowników Uniwersytetu Gdańskiego (dalej: TSP) zorganizował w auli Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii UG spotkanie z pracownikami uczelni, na które prof. Robert Głębocki zaprosił autorów apelu o organizowanie niezależnych od władzy organizacji studenckich. Apel ten, datowany na 27 sierpnia 1980 r., został zredagowany przez studentów UG, którzy zajmowali „ławeczkę” (deska położona na cegłach) przed bramą nr 2 strajkującej Stoczni Gdańskiej.


Donald Tusk wspominał po latach, że pod bramą stoczni zbierało się wtedy około 10 studentów, którzy zostali tam, ponieważ: „Borusewicz kategorycznie nastawał, aby nie pchać się do stoczni, ale zająć na zewnątrz aprowizacją, informacją”. Tymi studentami byli m.in.: Zarębski, Huelle, Sadowski, Ryszard Grabowski, Ewa Graczyk, Andrzej Friedel, Zbigniew Pilachowski, Szymon Karolewski i Alina Sadowska (Żulpo). Tekst apelu powstawał w trakcie dyskusji przez kilka dni, a ostatecznie zredagowany został i wydrukowany na cztery dni przed zakończeniem strajku. Był on następnie kolportowany pod stocznią.


W wypełnionej po brzegi auli prof. Głębocki opowiadał o przebiegu i wynikach strajku oraz o powołaniu Komitetu Założycielskiego NSZZ na UG, którego został tymczasowym przewodniczącym (w komitecie było osiem osób). Paweł Huelle mówił, że zebrano już bardzo dużo podpisów pod apelem o zorganizowanie niezależnej organizacji studenckiej, który jest rozprowadzany na uczelniach Trójmiasta oraz w wielu ośrodkach akademickich w kraju.



To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku „Więź” zima 2016 (dostępnym także jako e-book). 

wstecz

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?