Twój koszykTwój schowek
   
Logowanie
szukaj

Biogram autora

ks. Andrzej Draguła

ur. 1966. Ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Dr hab. teologii, prof. Uniwersytetu Szczecińskiego, kierownik Katedry Teologii Pastoralnej, Liturgiki i Homiletyki na Wydziale Teologicznym US, prof. Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, kierownik Katedry Komunikacji Religijnej PWT, dyrektor Instytutu Filozoficzno-Teologicznego im. Edyty Stein w Zielonej Górze. Publicysta, członek Rady Naukowej Laboratorium „Więzi” i redakcji „Więzi”. Autor książek Eucharystia zmediatyzowana. Teologiczno-pastoralna interpretacja transmisji Mszy Świętej w radiu i telewizji, Ocalić Boga. Szkice z teologii sekularyzacji, Copyright na Jezusa. Język, znak, rytuał między wiarą a niewiarą i Bluźnierstwo. Między grzechem a przestępstwem. Członek Zespołu do spraw Kompetencji Kulturowych Kościoła przy Narodowym Centrum Kultury. Uprawia „teologię na peryferiach”. Prowadzi blog Mój komentarz do wszystkiego na stronie www.laboratorium.wiez.pl. Świetnie gotuje. Mieszka w Zielonej Górze.
poznaj inne ksiązki autora

Katalog


Fragment


Przedmowa

Autor tej książki skromnie mówi sam o sobie: theologus provincionalis. Niech to jednak nikogo nie zmyli! Ks. Andrzej Draguła to jedno z najcenniejszych „piór” współczesnego duchowieństwa katolickiego w Polsce. Ale ponieważ, o ile wiem, pióra do pisania nie używa, należałoby właściwie powiedzieć, że to jedna z najbardziej wartościowych „klawiatur” naszego Kościoła.

W uzasadnieniu jego tegorocznej nominacji do Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka kapituła napisała: „za przenikliwą i wszechstronną publicystykę prasową, w której chętnie podejmuje tematy trudne i kontrowersyjne oraz łączy wierność zasadom Ewangelii z otwartością na współczesność; za to, że lubi pogranicza — religii i kultury, teologii pastoralnej i socjologii religii, kaznodziejstwa i reklamy”.

To bardzo trafna charakterystyka. Można jeszcze dodać, że Draguła to znakomity dialogista i polemista, autor przenikliwy i przystępny jednoczeoenie. Pisze piękną polszczyzną. Redaktorzy lubią jego teksty, bo nie trzeba nad nimi długo pracować. Lubią go także czytelnicy, bo pisze jasno. Lubią go czasem nawet polemiści, bo traktuje ich z szacunkiem. Zażarcie broni swoich racji, ale otwarty jest na inaczej myślących — tych spoza Kościoła i tych wewnątrz.

Dla charakterystyki autora tej książki ważny jest jeszcze jeden aspekt — lokalność. Swoją zielonogórskość ks. Draguła uznaje nie za prowincjonalizm, lecz zakorzenienie w życiowym i duszpasterskim konkrecie. Taka postawa to dla mnie najlepsze wcielenie w życie hasła „Myśl globalnie, działaj lokalnie”. Nic dziwnego, że nieraz słyszałem od niego, iż z tamtej perspektywy sprawy wyglądają inaczej niż z Warszawy. Pewnie kiedyś wyjedzie na stałe ze swej małej ojczyzny, by podjąć zadania i odpowiedzialność za sprawy na wyższym szczeblu, ale obecnie czuje się tam po prostu na miejscu. Organizuje wykłady otwarte „Salon Myśli u św. E. Stein”, jest recenzentem teatralnym w lokalnym miesięczniku „Puls” i współzałożycielem Stowarzyszenia „Zielonogórskie Perspektywy”, animującego publiczną debatę o problemach miasta. Współpracuje z lokalnym pismem literacko-kulturalnym „Pro Libris”, z katolickim Radiem Plus i publicznym Radiem Zachód.

A przecież ma jeszcze na głowie pracę naukową i dydaktyczną na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego oraz obowiązki kościelne: był dziennikarzem radiowym i prasowym, był rzecznikiem kurii diecezjalnej, jest sędzią sądu biskupiego, jest wicedyrektorem zielonogórskiego Instytutu Filozoficzno-Teologicznego. No i jako stały współpracownik regularnie pisuje do „Tygodnika Powszechnego”.

Nie ukrywam — znamy się, lubimy i przyjaźnimy. A zaczęło się od tego, że 10 lat temu młody ksiądz, o którym słyszałem już jako zdolnym rzeczniku prasowym Przystanku Jezus, napisał komentarz do wywiadu, jaki przeprowadziłem z Jerzym Owsiakiem. Szybko poznaliśmy w „Więzi” jego talent i szerokie horyzonty. Rozpoczęła się współpraca. Andrzej pisał o wielu sprawach i problemach: teologii cyberoświata, teatrze, syndromie kapłańskiego wypalenia, kaznodziejstwie, wizji parafii, języku religijnym, handlu w niedzielę, liturgii, ewangelizacji, przyszłości Kościoła w Polsce. Czasem byłem zaskoczony, że na kolejny temat ma do powiedzenia coś niebanalnego. Nie dziwiłem się, że szybko trafił także na łamy innych czasopism.

Przyszła pora na prezentację jego publicystyki w formie książkowej. Ocalić Boga to wybór tego, co najcenniejsze w twórczości ks. Andrzeja Draguły. Autor zajmuje się tu sprawami najwyższej wagi dla teraźniejszości i przyszłości Kościoła w kręgu cywilizacji zachodniej. Nie są to jednak zwykłe przedruki artykułów już publikowanych. Wszystkie teksty zostały gruntownie przeredagowane, uzupełnione i zmienione.

Autor tej książki troszczy się o Kościół i kulturę, ale najbardziej chodzi mu o Boga. To Jego właośiwy obraz chce ocalić dla współczesnych i przyszłych pokoleń. Twórczość Draguły to nawet więcej niż dobra publicystyka religijna. To uprawianie teologii w formie publicystyki. A dokładnie mówiąc: uprawianie dobrej teologii w formie zrozumiałej publicystyki.


Zbigniew Nosowski
redaktor naczelny miesięcznika „Więź”
dyrektor programowy Laboratorium WIĘZI


wstecz

Polecamy

A piękno świeci w ciemności
książka: 32,00 zł 39,90 zł
do koszyka
schowek
Papież Franciszek. Rewolucja czułości i miłości
książka: 19,00 zł 29,40 zł
do koszyka
schowek
Między prawem i sprawiedliwością
książka: 39,98 zł 49,98 zł
do koszyka
schowek
e-book: 36,10 zł 42,48 zł
do koszyka
schowek

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?