Twój koszykTwój schowek
   
Logowanie
szukaj

Biogram autora

Marian Sworzeń

Marian Sworzeń, ur. 1954 r. w Katowicach, od 1980 r. mieszka w Mikołowie. Z wykształcenia i zawodu prawnik, z zamiłowania pisarz. Był m.in. sędzią Sądu Rejonowego, właścicielem antykwariatu książkowego, przewodniczącym lokalnego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, radnym i wiceburmistrzem Mikołowa (w czasie swej kadencji doprowadził do utworzenia Instytutu Mikołowskiego w mieszkaniu Rafała Wojaczka). Członek redakcji pisma literackiego „Arkadia” oraz zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego. Członek Polskiego PEN Clubu. Autor słuchowisk radiowych, sztuk scenicznych i powieści, m.in. Czaadajew („Dialog” 2007), Niepoprawni (2006), Melancholia w Faustheim. Powieść o rewolucji w Monachium (2008).

poznaj inne ksiązki autora

Katalog


Fragment

Marian Sworzeń

Opis krainy Gog


Jak tu było po uwłaszczeniu w 1861 roku, gdy obdzielano chłopów ziemią i wciągano ich na listę wolnych ludzi? A jak było w 1905 roku, gdy przez Połtawszczyznę przeciągnęły chłopskie bunty i zapłonęły dwory? Kiedy zniszczono cerkiewkę, którą teraz dopiero zamierza się odbudować? A lata trzydzieste XX wieku? Jak było, gdy wprowadzano kołchozy i odbierano ziemię i majątek wnukom tych, których przodkowie przed siedemdziesięciu laty otrzymali je do używania? Czy i tu ludzie umierali z głodu, gdy Europa zachwycała się jazzem i tangiem? Czy śmierć Gogola — poprzez samowyniszczenie organizmu, wygłodzenie — nie była jakimś cichym znakiem, milczącą zapowiedzią, symboliczną antycypacją tego, co szło?

(z rozdziału Gniazdo)



Dalej były już opłotki — klucząc między nimi, bez trudu dotarłem znowu do osi miasta. Trafiłem tam na placyk, coś na kształt ni to rynku, ni to parczku, i tam odnalazłem najprzedniejszego Lenina, jakiego dane mi było zobaczyć na Ukrainie. Stał na wysokim postumencie i, z lewą dłonią w kieszeni spodni, popatrywał w górę: coś kombinował, niebaczny na zagrożenie. Ująłem go w obiektywie na tle półłuku klasycystycznego budynku — byłem już bliski zwolnienia migawki, gdy dostrzegłem między butami herosa rewolucji szpic wieńczący flagę Ukrainy, dochodzący do jego kolan jak pal albo podobne narzędzie wyrafinowanej tortury. Zrobiłem zdjęcie, i tak już zostało: Lenin, kolumny, fasada, szpikulec. W pobliżu kręciła się młoda para w otoczeniu gości i fotografa. Nie szli ku Leninowi, ale pod drugi pomnik, poświęcony wojnie 1941-1945.

(z rozdziału Czary w Dikańce)



wstecz

Polecamy

Między prawem i sprawiedliwością
książka: 39,98 zł 49,98 zł
do koszyka
schowek
e-book: 36,10 zł 42,48 zł
do koszyka
schowek
Litery na piasku
książka: 28,00 zł 35,00 zł
do koszyka
schowek
Nie ma wiary bez pytań
książka: 28,00 zł 35,00 zł
do koszyka
schowek
e-book: 25,20 zł 31,50 zł
do koszyka
schowek
Szare a piękne
e-book: 13,70 zł 16,20 zł
do koszyka
schowek

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?