Twój koszykTwój schowek
   
Logowanie
szukaj

Biogram autora

Ewa Kiedio

Ur. 1984 w Warszawie. Absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, redaktor w kwartalniku i wydawnictwie „Więź”, członkini Zespołu Laboratorium „Więzi”, współzałożycielka internetowego magazynu „Dywiz. Pismo katolaickie”. Autorka książki „Osobliwe skutki małżeństwa” (Warszawa 2014) oraz współautorka zbioru reportaży „Pamięć, która łączy” (Warszawa 2008) i książki „Idźcie, zróbcie raban” (Kraków 2013). Publikowała m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, „Przewodniku Katolickim”, „W Drodze”, „Kontakcie” oraz na portalach „Deon” i „Aleteia”. Żona i matka. [fot. Marcin Kiedio]

poznaj inne ksiązki autora

Katalog


Fragment



Przedmowa, Zbigniew Nosowski


Małżeństwo to temat stary jak świat – może się więc wydawać, że wszystko już o nim powiedziano. Biorąc do ręki książkę Ewy Kiedio Osobliwe skutki małżeństwa, szybko jednak przekonają się Państwo, że o małżeństwie można mówić i całkowicie świeżym językiem, i w sposób porywający.

W szóstym roku po ślubie niektórzy szykują się już do rozwodu i udają zadowolonych z życia. Ewa Kiedio natomiast napisała tę książkę o mistycznej przygodzie małżeństwa. I nie musi niczego udawać. Przedstawia czytelnikom dojrzały owoc własnych życiowych doświadczeń i przemyśleń. Widać, że jest zafascynowana małżeństwem – zarówno własnym, jak i samym pomysłem na to, że wspólnota kobiety i mężczyzny może stać się ikoną Boga, że para małżeńska to najlepsza analogia dla miłości między osobami Trójcy Świętej, że w małżeństwie „jesteśmy zaproszeni do rzeczy, które nie mieszczą się w głowie”. Nie jest to bynajmniej fascynacja naiwna. Autorka tej książki równie dobrze zna i porywającą głębię małżeńskiego powołania, i zwyczajną codzienność małżeńskiego życia.

Osobliwe skutki małżeństwa to pociągająca eseistyczna medytacja o sakramencie małżeństwa. Pociągająca – bo gdy się ją czyta, to aż się chce żenić, by móc doświadczyć tego, o czym pisze autorka. Przenikają się w tej książce erotyka i mistyka, fizyczność i duchowość, eros i agape, zwyczajność i misterium. Nie są one tu od siebie oddzielane ani sobie przeciwstawiane. Łączą się ze sobą – tak jak łączą się w konkretnym ludzkim życiu.

Jest to zarazem medytacja eseistyczna – bo napisana w osobistym tonie, zrozumiale i pięknie. Spotykają się na kartach tej książki Fiodor Dostojewski i Kabaret Starszych Panów; fragmenty Pieśni nad Pieśniami przeplatają się z tekstami rockowych zespołów Frühstuck i Armia; cytaty z papieży współbrzmią z dialogami z serialu Ranczo; wielcy prawosławni myśliciele sąsiadują z bohaterami filmu Shrek. A pod umiejętnym piórem Ewy Kiedio nie jest to żaden miszmasz, lecz spójna całość.

Świeżość języka, jakim posługuje się tu Ewa w pisaniu o małżeństwie, to dla mnie kolejny dowód na tezę, jaką głosimy od ładnych kilku lat w „Więzi” – że odkrycie małżeństwa jest właściwie dopiero przed nami. Że niewątpliwy kryzys małżeństwa „może zostać wykorzystany jako szansa oczyszczenia współczesnej wizji małżeństwa z obciążających ją kulturowych naleciałości epok poprzednich. Może paradoksalnie dopiero teraz – w świecie po rewolucji seksualnej, po emancypacji i wyzwoleniu kobiet – łatwiej będzie można dotrzeć do istoty małżeństwa?” (tak pisaliśmy w raporcie Małżeństwo: reaktywacja przygotowanym w 2009 roku przez Laboratorium „Więzi”).

Również w Kościele przez długie stulecia porywający mistyczny wymiar małżeństwa gubił się pod nawałem obowiązków społecznych, ekonomicznych, prawnych i kulturowych, jakie spadały na małżonków. Czytając Osobliwe skutki małżeństwa, po raz kolejny dziękuję Bogu, że w naszych czasach Kościół katolicki dostrzega wreszcie drogę małżeńskiej świętości i docenia duchowość małżeńską. W myśleniu Ewy Kiedio widzę zwłaszcza twórczą kontynuację teologii ciała, jaką dał Kościołowi święty papież Jan Paweł II. Ewa cytuje jego myśli, ale nie ogranicza się do ich powtarzania. Raczej inspiruje się papieskimi rozważaniami – i pozostaje im wierna w swoich własnych dalszych poszukiwaniach.

Z pisaniem o małżeństwie jest trochę jak z malowaniem ikon – trzeba się do tego odpowiednio duchowo przygotować. Tak jest również w przypadku Kiediów. Poznałem Ewę i Marcina jeszcze przed ślubem. Wielką radością było patrzenie na ich dojrzewającą relację, towarzyszenie bardzo świadomemu przygotowywaniu się dwojga młodych ludzi do małżeństwa i samodzielnej dorosłości. Pamiętam dobrze ich ślub – do którego również tu Ewa się odwołuje – z zaskakującym cytatem na zaproszeniu, z pięknymi pieśniami podczas liturgii, z przepełniającą ich miłością, która właśnie stawała się sakramentem. Ten ślub był dla mnie zachętą do pogłębienia własnej relacji małżeńskiej. Podobnym zaproszeniem jest obecnie ta książka.

Jeśli o małżeństwie pisze ktoś żyjący w tym stanie, to nawet jeśli jako autor występuje jedno z małżonków, drugie jest zawsze współautorem. Sam tak miałem w przypadku książki Parami do nieba, która nie tylko nie powstałaby bez Kasi, ale też to ona była autorką tytułu (a ten, jak wiadomo, bywa ważniejszy od całej treści). Nie inaczej jest w przypadku Osobliwych skutków małżeństwa. Autorką w sensie literalnym jest Ewa, jednak na każdej stronie tej książki można dostrzec Marcina – zarówno dosłownie, bo to on jest autorem opracowania graficznego, jak i w przenośni. Zresztą Marcin Kiedio tę książkę zaczyna i kończy. Zaczyna jako ukryty w cieniu autor okładki, kończy – swoją przepiękną prośbą skierowaną do żony na modlitwie, o czym można przeczytać w ostatnim zdaniu. Kiediowie to prawdziwa małżeńska wspólnota duchowo cielesno myślowo majątkowo artystyczno twórcza. Nie da się ukryć, że zachęcając Państwa do lektury tej książki, nie jestem bezstronny.

Nie dość bowiem, że współpracuję z Ewą Kiedio na co dzień, to jeszcze Ewa przywołuje tu moje publikacje i twierdzi, że są dla niej ważne. Dla każdego autora to wielkie, a rzadkie szczęście – doświadczyć takiej międzypokoleniowej sztafety! Życzę, aby taki sam – i jeszcze lepszy – los spotkał tę książkę. Niechaj biorą ją do ręki kolejne generacje czytelników, niech zachwycają się wizją autorki, niech same doświadczają osobliwych skutków małżeństwa – i niech piszą swoim nowym, świeżym językiem kolejne książki na ten temat. Bo o małżeństwie nigdy dosyć – byle dobrze.


wstecz

Polecamy

Papież Franciszek. Rewolucja czułości i miłości
książka: 23,52 zł 29,40 zł
do koszyka
schowek
Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby
książka: 32,00 zł 39,90 zł
do koszyka
schowek
e-book: 28,80 zł 33,90 zł
do koszyka
schowek
Na początku był sens
książka: 20,00 zł 25,00 zł
do koszyka
schowek
e-book: 18,06 zł 21,25 zł
do koszyka
schowek
Szare a piękne
e-book: 13,70 zł 16,20 zł
do koszyka
schowek

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?