Twój schowekTwój koszyk
szukaj

Sierpień–Wrzesień 2011

Kościół wobec pedofilii

8–9 (634)

Kościół wobec pedofilii

Krzywda wykorzystywania seksualnego nieletnich jest niekwestionowalna. Wyrządzone zło zwielokrotnia się, gdy do pedofilii dochodzi we wspólnocie wiary, a jeszcze bardziej – gdy w imię fałszywie pojętej obrony Kościoła przełożeni ukrywają fakty, osłaniając sprawcę, a ignorując cierpienie ofiar. W Polsce kościelni przełożeni reagują w różny sposób. Niekiedy bez rozgłosu w sądach świeckich zapadają wyroki skazujące duchownych-pedofilów. Czasem jednak konsekwentnie się wszystkiemu zaprzecza. Jaką drogę wybierze Kościół w Polsce w wytycznych, których przygotowanie zaleciła niedawno Stolica Apostolska? Benedykt XVI mówił o bolesnych skandalach: „Powinniśmy potraktować to upokorzenie jako wezwanie do prawdy i zachętę do odnowy. Tylko prawda zbawia”. Czy nasz Kościół potrafi być mądry przed szkodą – odczytać wezwanie do prawdy, choć dotychczas wielkie upokorzenia go nie spotkały? W niniejszym numerze głos zabierają znawcy problemu, a także ofiara przestępstwa.

     
Zbigniew Nosowski
1Od redakcji
4Podziękowania dla Przyjaciół
     

Kościół wobec pedofilii

   
Ewa Orłowska
Katarzyna Jabłońska
5Chciałam być niewidoczna - rozmowa
Marek Nowicki
18Jak zabezpieczyć granat. System leczenia pedofilii w Polsce
Abp Diarmuid Martin
24Krzywda, nadzieja i uzdrowienie. Osobista droga biskupa przez skandale seksualne
Tomasz Kycia
36Kościół wobec pedofilii - doświadczenie niemieckie
Hans Zollner SJ
Ewa Kusz
44Otwarta rana - rozmowa
Michał Kelm
55Jak przerwać spiralę grzechu? Prawo kościelne wobec pedofilii duchownych
Jordan Śliwiński OFMCap
Ewa Karabin
63Bóg jest po stronie ofiary - rozmowa
Ewa Kusz
70To nie nasz problem? Kościół w Polsce wobec wykorzystywania seksualnego nieletnich
Abp Andrzej Dzięga
Zbigniew Nosowski
79Każda sytuacja jest inna - rozmowa
     
88W Galerii WIĘZI
Izabela Nowak
     

Pożegnanie Jana Kułakowskiego

   
Tadeusz Mazowiecki
89Był mi bratem
93W oczach wnuków
     

Forum

   
Krzysztof Siwczyk
95Układ wzajemny • Ściana echa • Apel, stan
Barbara Engelking
99Polacy - gapie Zagłady
Jan Grabowski
103Prawda leży w mogiłach
Jan Tomasz Gross
107Historia to nie księgowość
Bogusław Kierc
115Wierszyk • To nic • Wstydzę się, ale: uniesienie
Monika Waluś
118Złoty środek
Człowiek nie saper
     

Historia

   
Andrzej Friszke
120Pisanie historii czy gra historią? Polskie spory o najnowszą przeszłość
     

Kultura

   
Ks. Alfred Marek Wierzbicki
139Zapatrzona w obłoki. Nad wierszami Julii Hartwig
Katarzyna Jabłońska
ks. Andrzej Luter
146Ksiądz z kobietą w kinie
Nadzieja w roli głównej?
     

Książki

   
Barbara Tyszkiewicz
151Gdy "chodzi o prawdę o człowieku"...
Jan Olaszek
155Bunt jako styl życia
Ks. Andrzej Luter
158Z obłędem w oczach i płucach
     
Jerzy Sosnowski
162Eks post
Zelektryfikowane wróżki-buntowniczki
     
Numer w wersji e-book:
(format: pdf)
12,30 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka

Artykuł

WIĘŹ 8-9 (634) 2011

Andrzej Friszke

Pisanie historii czy gra historią? Polskie spory o najnowszą przeszłość

Zwrot w podejściu do historii oraz sposobu jej opisywania i wartościowania przyszedł na początku wieku XXI i nie miał jednej przyczyny. Jedną z nich było wejście w życie naukowe i publicystyczne nowej generacji historyków i publicystów zainteresowanych historią. Kończąc studia, napotykali na blokadę awansu w środowiskach naukowych, na uczelniach, w PAN, gdzie prawie nie było wolnych miejsc, a hierarchie środowiskowe były ustabilizowane i niezmienne od lat, często jeszcze od czasów PRL. Z natury rzeczy gromadzili się częściej wokół inicjatyw nowych, często budowanych w opozycji intelektualnej i politycznej wobec instytucji „starych” i ustabilizowanych.
Wielu przedstawicieli tej generacji miało silne przekonania polityczne, radykalnie kwestionowało państwowość PRL, ale też przywództwo dawnej „Solidarności” z Lechem Wałęsą na czele. Na ogół nie pamiętali roku 1980 ani lat wcześniejszych, kiedy prawie całe społeczeństwo żyło w przystosowaniu do systemu, a buntowały się jednostki i małe grupy. Wyrastali w okresie, kiedy system był już kontestowany, istniał szeroki front odmowy i rozległe podziemie wydawnicze. Mieli więc trudności ze zrozumieniem „dojrzałego” PRL z jego powszechnością kompromisów, wytłumionej świadomości, licznych postaw konformizmu, łatwego przyjmowania lansowanych przez partię „prawd”. Niektórzy w młodości przeszli przez nielegalny NZS i inne młodzieżowe organizacje podziemne, w 1989 r. zwykle krytykowali kompromis okrągłego stołu, a następnie politykę „grubej kreski” i braku rozliczeń. Byli rozczarowani, że Wałęsa nie podjął haseł dekomunizacji, które traktowali też jako szansę wymiany elit w środowiskach naukowych i intelektualnych.
Jednym z kluczowych punktów sporu stała się ocena stanu wojennego oraz polityki lat 80. Ludzie dawnego reżimu podkreślali swoją zasługę w doprowadzeniu do okrągłego stołu, niechętnie zaś wracali do czasu sprawowania dyktatury. Ich ocena III RP była na ogół pozytywna, całkowicie akceptowali i łatwo przystosowali się do demokratycznych procedur, gospodarki rynkowej i prozachodniej orientacji w polityce zagranicznej. Dla części młodych historyków i publicystów ta reorientacja była powodem irytacji, uznania, że liderom dawnego systemu łatwo udało się uciec od odpowiedzialności i utrzymać w establishmencie politycznym i ekonomicznym III RP. Stąd był już tylko krok do zakwestionowania demokratycznego autentyzmu tego państwa. Do wyobraźni krytyków trafiały wizje Jadwigi Staniszkis, która – bez poparcia swych hipotez dowodami czy dokumentami z epoki – z dużą sugestywnością przedstawiała obraz transformacji ustrojowej jako wielkiej gry służb sowieckich, podjętej już w 1980 r. i następnie kontynuowanej aż do czasów współczesnych.


Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 8-9/2011 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book)

wstecz

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?