Twój schowekTwój koszyk
szukaj

Wiosna 2019

Zdrowie psychiczne w stanie zapaści | Kościół rozliczalny i przejrzysty | Czego chcą od nas gry wideo

1 (675)

Zdrowie psychiczne w stanie zapaści | Kościół rozliczalny i przejrzysty | Czego chcą od nas gry wideo

Pogarsza się zarówno stan psychiczny Polaków, jak i stan opieki psychiatrycznej. Dlaczego psychiatria wpadła w pułapkę płytkiej polityki zdrowotnej?
W czasie watykańskiego szczytu trzej kardynałowie, prawniczka i dziennikarka zaproponowali bolesny rachunek sumienia Kościoła po tragedii wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży.
Gry wideo to dziś coraz ważniejsze miejsce ekspresji realnych tożsamości, ale także uczenia się odpowiedzialności i budowania wspólnoty. Czego zatem możemy dowiedzieć się o nas, graczach? 
     
Zbigniew Nosowski
1Editorial
5Podziękowania dla Przyjaciół
     
Zbigniew Nosowski
6Po zabójstwie w Gdańsku
Bez Adamowicza, ale i bez zmian
Leszek Biernacki
13Każdy miał swoje Westerplatte
Paweł Adamowicz w czasach studenckich
Aleksander Hall
25Rzeczy (nie)pospolite
Polityka może być inna
     

Zdrowie psychiczne w stanie zapaści

   
Jarema Piekutowski
31Polska w złej kondycji psychicznej
Maria Libura
38Psychiatria na mieliźnie płytkiej polityki
Lucyna Kicińska
Katarzyna Jabłońska
47Bezbronni
rozmowa
Marek Rymsza
56Życie na szybkości
Młodzież o zdrowiu, psychice i sensie życia
     
Wojciech Bonowicz
69Nauka, Konkurs poezji, Dobre
     
Katarzyna Jabłońska
72Czytanie świata
Złota poduszka do trumny, konie i Rzym
Siergiej Czapnin
83Z drugiej strony Bugu
Cerkiew w służbie imperium
Michał Przeperski
92Historia
Sytuacja nierewolucyjna
Polacy u progu obrad Okrągłego Stołu
     

Kościół rozliczalny i przejrzysty

   
Zbigniew Nosowski
109Myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem
Kard. Luis Antonio Tagle
113Poznanie bólu i leczenie ran jako zadanie pasterza
Kard. Blase Cupich
122Ewangeliczna rozliczalność biskupów
Linda Ghisoni
134Wziąć na siebie ból zranionych
Kard. Reinhard Marx
146Przejrzystość we wspólnocie wierzących
Valentina Alazraki
154Któż jak nie biskupi ma to zrozumieć?!
     
Damian Jankowski
164Śmierć teodycei
[wracam a ona na mnie czeka]
[dwa punkty w skali apgar]
     
Jarosław Różański OMI
167Dzieci Abrahama
Boko Haram: konflikty religijne a problemy społeczno-polityczne
Maria Łukaszewicz-Chantry
176Dziedziniec dialogu
Ciceronianus czy Christianus
Dawni autorzy chrześcijańscy wobec literatury pogańskiej
Michał Zioło OCSO
183Litery na piasku
Ł – jak łzy
     

Czego chcą od nas gry wideo

   
Grzegorz Zyzik
Bartosz Bartosik
189Gry pomogą nam tworzyć wspólnotę
rozmowa
Marcin Stachowicz
198Oszuści, lekarze, ideolodzy
Etyka w grach wideo
Marzena Falkowska
209Sporne słowo na „s”
O kulturowym wizerunku gier wideo
     
Szymon Nagin
216stary most, w ogrójcu, u stóp Honoraty
     
Katarzyna Jabłońska
ks. Andrzej Luter
219Ksiądz z kobietą w kinie
Dowód na istnienie człowieka
Ks. Andrzej Luter
225Ryś, czyli demoniczne moderato
     
Ks. Andrzej Draguła
230Książki
Niepamięć
Rafał Stobiecki
236W Rzeczpospolitej uczonych
Łukasz Marcińczak
242Bóg podźwignięty, człowiek przesilony
     
Jerzy Sosnowski
249Na progu
Przygody psa Ynka
254W galerii „Więzi”
Elżbieta Lempp
     
Numer w wersji papierowej:
24,99 zł 22,49 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka
Numer w wersji e-book:
(format: Mobi, ePub)
18,45 zł
dodaj do koszyka
dodaj do schowka

Artykuł

WIĘŹ 1 (675) 2019

Jarema Piekutowski

Polska w złej kondycji psychicznej

Niezbędna jest szersza reforma systemu ochrony zdrowia psychicznego, obejmująca nie tylko leczenie i diagnozowanie zaburzeń, ale też holistyczne spojrzenie na higienę psychiczną człowieka – w edukacji, mediach, debacie publicznej, na rynku pracy.


Trzynastolatek zmagający się z depresją wyskoczył z okna wieżowca w Pile. Czternastolatek powiesił się w swoim domu w Gorczynie. Jedenastoletni chłopiec z Olsztyna odebrał sobie życie. Wiadomo, prasa uwielbia epatować drastycznymi wydarzeniami – skonstatują niektórzy. Problem jednak zdecydowanie wykracza poza sensacyjne doniesienia prasowe.


Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pt. Dzieci się liczą 2017 wskazuje, że pod względem samobójstw nieletnich Polska jest na niechlubnym drugim miejscu w Europie. W 2017 r. policja odnotowała 730 prób samobójczych wśród osób do 18. roku życia. Jest to ponaddwukrotny wzrost w porównaniu do roku 2013. Spośród tych prób niestety 116 zakończyło się śmiercią. Najczęstszą przyczyną zamachu samobójczego są zaburzenia psychiczne. I choć dane na pierwszy rzut oka mogą wskazywać, że pod tym względem nie jesteśmy w najgorszej sytuacji w porównaniu do innych krajów, to bardziej szczegółowa analiza problemów ze zdrowiem psychicznym w Polsce dostarcza powodów do niepokoju. I nie dotyczy to tylko dzieci i młodzieży.


Zaburzenia zdrowia psychicznego są coraz poważniejszym zagrożeniem na całym świecie. Dane Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że 27% dorosłych mieszkańców UE wraz z Islandią, Norwegią i Szwajcarią doświadczyło przynajmniej jednego z zaburzeń psychicznych. Oznacza to, że problemy ze zdrowiem psychicznym miały około 83 miliony mieszkańców tych krajów Europy, przy czym dane te są nadal zaniżone, gdyż nie uwzględniają wszystkich zaburzeń, nie była także badana grupa Europejczyków powyżej 65. roku życia.


Zdrowie psychiczne w stanie zapaści


Jak na tym tle wygląda Polska? Zdrowie psychiczne Polaków rzadko badane jest w sposób systematyczny, dlatego często brakuje aktualnych i pełnych danych – trzeba posługiwać się najnowszymi, które są dostępne. Te jednak nie przedstawiają pozytywnego obrazu.


W 2012 r. w badaniu CBOS większość Polaków uznała, że warunki życia w Polsce są szkodliwe dla zdrowia psychicznego i zwiększają ryzyko zachorowania na choroby psychiczne. Wśród tych warunków najczęściej wymieniano wówczas te ekonomiczne, przede wszystkim bezrobocie, które przez ostatnie lata znacząco się zmniejszyło. Z biegiem lat coraz więcej badanych wskazywało również na wpływ złych stosunków między ludźmi.


Potwierdza to Michał Józef Kawecki, psycholog, terapeuta i jeden ze współtwórców Społecznego Towarzystwa Oświatowego: – Zdrowie psychiczne Polaków jest w chwili obecnej w stanie zapaści, którą powoduje dramatyczna nierównowaga między emocjami dodatnimi i ujemnymi. Ta nierównowaga wynika z sytuacji w kraju, z atmosfery międzyludzkiej, z internetowego hejtu.


Zdaniem psychologa to „nakręcenie” negatywnej atmosfery odbija się na rozumie – nie może on już stanowić siły łagodzącej emocje i nadającej im formę. – Czynnik rozumowy odgrywa coraz mniejszą rolę – mówi Kawecki. – Jest po prostu tłumiony i dezorganizowany przez emocje ujemne: nienawiść, lęk o przyszłość, strach przed dniem jutrzejszym.


Podobne problemy diagnozowali Polacy u siebie w cytowanym badaniu CBOS – do trudnych emocji, których odczuwanie najczęściej deklarowali, należały: zdenerwowanie i rozdrażnienie, zniechęcenie, bezradność oraz lęk o przyszłość.


Jedną z najważniejszych przyczyn pogorszenia jakości życia są tzw. zaburzenia afektywne, w tym najbardziej rozpowszechniona spośród nich depresja. Można już bez wątpliwości powiedzieć, że mamy do czynienia z niebezpieczną chorobą cywilizacyjną. Na świecie choruje na nią ponad 320 mln ludzi. Światowa Organizacja Zdrowia przewiduje, że w ciągu najbliższych 20 lat zaburzenia depresyjne staną się najczęstszym problemem zdrowotnym. Według danych WHO w 2015 r. w Polsce na depresję cierpiało niemal 1,9 mln osób. Wśród 28 krajów Unii Europejskiej Polska pod względem odsetka osób, u których zdiagnozowano depresję, znajduje się na 10. miejscu.


Strach przed leczeniem


W pierwszej chwili można powiedzieć, że sytuacja nie jest najgorsza. Jednak trzeba pamiętać, że badanie Eurostatu, którego dane przytaczam, mówi o zaburzeniu zdiagnozowanym. A Polacy nadal wstydzą się chodzić do psychiatry i do psychologa. Do osób cierpiących na zaburzenia psychiczne przykleja się stygmatyzujące etykietki. Co prawda w ostatnich latach stajemy się bardziej otwarci na pomoc z zewnątrz, jednak to otwarcie napotyka wiele barier. Za ten stan rzeczy odpowiadają nie tylko same zaburzenia psychiczne czy brak wiedzy, ale też kwestie etyczne.


– Chęć udania się do specjalisty ściśle wiąże się z odwagą poszukiwania prawdy dotyczącej sytuacji w rodzinie, sytuacji w relacji ze współmałżonkiem, w relacji z dziećmi – mówi Michał Józef Kawecki. – Ale poza odwagą potrzeba jeszcze pokory i skruchy. Jeśli tych cech człowiek w sobie nie odnajdzie, a będzie preferował źle pojętą dumę, pychę, fanatyzm wyznawanych poglądów, to wówczas nie ma szans na skorzystanie z pomocy – chęć poznania prawdy zamieni się w podejrzliwe, nieufne nastawienie także do psychologa i jawne odrzucenie jego usług.


Tymczasem rezygnacja z szukania pomocy może się skończyć tragicznie. Zaburzenia depresyjne – zwłaszcza nieleczone – są chorobą śmiertelną. Szacunki dotyczące śmiertelności są różne: lekarze wskazują, że od 15 do 25% chorych decyduje się na próbę samobójczą.


W latach 2013–2017 znacząco wzrosła liczba Polaków, którzy targnęli się na swoje życie. Najczęściej na taką próbę decydują się osoby między 25. a 34. rokiem życia. Także wśród osób w tym wieku wyraźnie zwiększyła się liczba prób samobójczych, jednak największy wzrost odnotowano wśród dorastającej młodzieży.


Jeśli chcielibyśmy na podstawie danych statystycznych zbudować portret typowej osoby podejmującej próbę samobójczą, to byłby to młody, samotny mężczyzna (kawaler) z wykształceniem zasadniczym zawodowym lub podstawowym, bezrobotny. Jednak często na taki czyn decydują się także osoby żonate lub zamężne, posiadające stałą pracę i wykształcenie średnie. Decyzję o próbie samobójczej podejmują więc ludzie stojący u progu życia zawodowego i rodzinnego, często uginający się pod presją ubóstwa lub wymagań rynku pracy.


Badania wskazują, że na nasze zdrowie psychiczne bardzo silnie wpływa stres zawodowy, zarówno ten związany z poszukiwaniem pracy, jak i ten w miejscu pracy. Ponad trzy czwarte Polaków doświadcza stresu w pracy co najmniej raz w miesiącu, a niemal jedna piąta – codziennie. Jak wskazuje badanie The Workforce View in Europe 2017, jesteśmy w pracy bardziej zestresowani od Włochów, Brytyjczyków, Niemców, Francuzów, Szwajcarów, Holendrów i Hiszpanów. Mimo spadającego bezrobocia odczuwamy też nieustannie niepewność na rynku pracy. Według danych ZUS w ciągu sześciu lat liczba wolnych dni, które wzięli Polacy z powodu zaburzeń psychicznych, wzrosła o ponad 70%.


Z drugiej strony od czasu transformacji ustrojowej nie potrafiliśmy do dzisiaj wypracować na skalę masową właściwych relacji między przełożonym a pracownikiem. Bolesnym wyrazem tego jest znana powszechnie sprawa domniemanego mobbingu w stowarzyszeniu „Wiosna” pod przewodnictwem ks. Jacka Stryczka, ale też niesłychana popularność akcji „Tygodnika Powszechnego”, zachęcającej czytelników do pisania listów na temat przemocy w pracy. „Jak to sp...sz, to cię zaj...ę”, „Do worka jak koty i do Wisły”, „Przyszłaś tu do pracy, a nie na seks” – takie słowa słyszą bohaterowie reportaży i autorzy listów. A te wciąż napływają.


Problemy z prewencją


My, Polacy, potrzebujemy zbiorowej terapii, a tymczasem wszystko wskazuje na to, że na wielu płaszczyznach nie umiemy radzić sobie z problemami psychicznymi. Działania m.in. mające ograniczyć problem samobójstw przewidywał Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego. Dziś Najwyższa Izba Kontroli mówi już otwarcie o fiasku tego programu. Dość zauważyć, że w trakcie jego realizacji nastąpił wzrost liczby zamachów samobójczych zakończonych zgonem o ponad 60%.


Fiasko Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego uniemożliwiło tworzenie spójnego i zróżnicowanego systemu skutecznej prewencji i leczenia zaburzeń psychicznych” – czytamy w raporcie NIK. Na ochronę zdrowia psychicznego mamy też mało pieniędzy; brakuje nam lekarzy, pielęgniarek psychiatrycznych, terapeutów środowiskowych, rehabilitantów, specjalistów i instruktorów.


Przedstawiony tu obraz może wydawać się bardzo pesymistyczny. Nie jest tak jednak do końca. Jak pisałem wcześniej, mimo niedostatków kadry Polacy szukają wsparcia u psychiatry i psychologa coraz częściej. Pomóc może też Kościół. Religijność – na co wskazują badania osób niezwiązanych z Kościołem (np. Diagnoza społeczna prof. Janusza Czapińskiego) – pozytywnie wpływa na dobrostan psychiczny. Ważne tylko, by była to religijność zdrowa, nieneurotyczna – gdyż, jak mówi o. Jacek Prusak, jezuita i psychoterapeuta, bywają i takie formy religijności, które cierpienie psychiczne rozumieją jako wyraz szczególnej bliskości z Bogiem.


Co możemy jeszcze zrobić, by poprawić sytuację? Potrzeba wiedzy, bo cały czas zdarza nam się mylić psychologa z psychiatrą. Niezbędne są rozwiązania systemowe, gdyż jak wskazuje cytowany wcześniej raport NIK, z koordynacją działań na rzecz zdrowia psychicznego nie jest najlepiej. Potrzebna jest szersza reforma systemu ochrony zdrowia psychicznego, obejmująca nie tylko leczenie i diagnozowanie zaburzeń, ale też holistyczne spojrzenie na higienę psychiczną człowieka – w edukacji, mediach, debacie publicznej, na rynku pracy. Mamy zasoby, mamy dobre chęci – musimy działać. Michał Józef Kawecki patrzy w przyszłość z ostrożnym optymizmem: – Ludzie otwarci, którzy nie są zaślepieni w swoich poglądach, przekonaniach, są chętni do korzystania z pomocy fachowców – stwierdza. – I sądzę, że ten ruch poradnictwa będzie się z czasem nasilał.


Nadzieja na poprawę sytuacji, na wielką terapię Polaków istnieje, choć to, czy ją zrealizujemy, zależy w dużej mierze od nas samych.


 


Jarema Piekutowski – ur. 1978. Socjolog, członek zespołu i główny ekspert ds. społecznych thinkzine’u „Nowa Konfederacja”. Kierownik projektów badawczych, społecznych i kulturalnych. Właściciel firmy Liber, wspólnik przedsiębiorstwa społecznego CRSG sp. z o.o., współpracownik Centrum Wyzwań Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, PSDB i innych firm badawczych. Członek Zespołu Laboratorium „Więzi”. Autor fabularyzowanej biografii Gilberta Keitha Chestertona G. K. Chesterton. Geniusz ortodoksji. Pochodzi ze Szczecina.




 

wstecz

Copyright (c) Towarzystwo „WIĘŹ”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
e:mail: wiez@wiez.pl

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?